Fotografią interesowałem się już w szkole średniej. Na osiemnaste urodziny dostałem od ojca w prezencie profesjonalny aparat fotograficzny i dzięki temu całkowicie mogłem się oddać pasji fotografowania. Nabywałem wprawy i stawałem się coraz lepszy w robieniu zdjęć.

Dużo dobrej jakości zdjęć ślubnych

zdjęcia ślubne w plenerze w CzęstochowieNauczyłem się wykonywać sesje zdjęciowe i wpadłem na pomysł, że mogę to wykorzystać i zarabiać na robieniu zdjęć. Najlepiej wychodziły mi zdjęcia plenerowe i takie postanowiłem oferować. Umieściłem ogłoszenie w internecie i załączyłem swoje zdjęcia wykonane w plenerze. Cenę sesji dałem niską, bo zależało mi na zainteresowaniu. Jeszcze tego samego dnia odezwała się do mnie dziewczyna, którą interesowały zdjęcia ślubne w plenerze w Częstochowie i umówiłem się z nią na spotkanie. Przedstawiła mi swoje oczekiwania i wcale nie były takie wygórowane. Ucieszyło mnie pierwsze zlecenie i chętnie się tego podejmę. W cenie, którą podałem uwzględnionych było sto zdjęć i taka ilość mojej pierwszej klientce zdecydowanie odpowiadała. Sesja ślubna w plenerze miała odbyć się w lipcu i ustaliłem z klientką konkretną datę. Miałem sporo sprzętu do robienia zdjęć w plenerze, bo nie zawsze oświetlenie było dobre. Ze sprzętem pojawiłem się w parku, gdzie miała odbyć się sesja. Młodzi byli na czas i wyglądali pięknie. Zacząłem robić zdjęcia. Łącznie wyszło ich sześćset, ale musiałem tyle zrobić, by mieć z czego wybrać. Nie wszystkie zdjęcia były przecież dobrze wykonane.

Klientka otrzymała ponad sto zdjęć z sesji w plenerze i była tak zachwycona, że zaczęła moje usługi polecać swoim koleżankom. Zdjęcia jeszcze przerobiłem w programie, bo niektóre potrzebowały drobnych poprawek. Ogólnie zdjęcia były dobrej jakości i to przysporzyło mi wielu klientów.